Niezwykła błogość, totalne rozluźnienie i poczucie pełnego spokoju i bezpieczeństwa. Uwolnienie napiętych mięśni, odreagowanie stresu oraz wypartych emocji.
Wyobraź siebie unoszącą się w ciepłej wodzie z pomocą terapeuty. Podtrzymuje on Twoje ciało w wodzie i porusza nim w określony sposób, wykonując jednocześnie masaż Shiatsu. Odrobina zaufania do masażysty i jego metody pozwala dosłownie „odpłynąć”. Tak bardzo, że czasem po ukończonej sesji powoli schodzimy „na ziemię”.
Zobacz jak to wygląda w praktyce:

Skąd taki pomysł?
Ta niezwykła terapia, bo tak trzeba ją nazwać powstała w Kalifornii na początku lat osiemdziesiątych. Twórca metody Harold Dull zaczął stosować Zen Shiatsu w wodzie. Pomysł był genialny, ponieważ woda znakomicie odciąża ciało, a terapeuta może swobodnie wykonywać ćwiczenia na pacjencie. Stworzył usystematyzowany zbiór sekwencji ćwiczeń, stretchingów, masażu, mobilizacji stawów, który nazwał Watsu (od Water Shiatsu).
Typowa sesja
Sesje Watsu są indywidualnie dopasowywane do potrzeb i kondycji każdego człowieka. Rozpoczynają się rozmową i zaznajomieniem ze stanem zdrowia, celem wyeliminowania ewentualnych przeciwwskazań oraz ustalenia, na jakie aspekty terapeuta powinien zwrócić szczególną uwagę. Podczas pierwszej sesji tłumaczy się
również przebieg samej sesji. Pierwsze sekwencje Watsu są bardzo powolne i skupiają się na wyrównaniu oddechu i przyzwyczajeniu klienta do pozycji i ćwiczeń. W trakcie sesji wielokrotnie zmieniana jest pozycja, stopniowo wzrasta intensywność ćwiczeń – od spokojnych do bardzo dynamicznych i jest przeplatana momentami
uspokojenia oraz wyciszenia. Typowa sesja trwa od 30 minut do godziny.
Zastosowanie
Dobroczynne działanie Watsu wykorzystywane jest w rehabilitacji, odnowie biologicznej i SPA. Właśnie dla SPA ta metoda może zaoferować bardzo wiele: woda, relaks, praca z ciałem i duchem, wyłączne poświęcenie czasu dla klienta, oderwanie się od rzeczywistości, luxus. Wszystko to sprawia, że Watsu ma szansę stać się jednym z najbardziej pożądanych przez klientów SPA zabiegów.
Zajrzyj na oficjalną stronę www.watsu.pl
« Feng Shui – wnętrza pełne energii Wózek potrzebny od zaraz »


Mam 45 lat . Od półtora roku regularnie uczestniczę w sesjach watsu , w sumie skorzystałam z 15 takich spotkań i jestem zachwycona tą formą relaksu , odpoczynku , odprężenia i rehabilitacji. Watsu traktuję jako formę terapii fizyczno -psychicznej .Wśród całej gamy ogólnie dostępnych masaży, watsu wyróżnia kilka elementów : między innymi jest to środowisko wodne , które doskonale rozluźnia ciało oraz uwalnia nagromadzone w człowieku emocje i dzięki temu stwarza nieograniczone możliwości dla poprawy kondycji fizycznej i psychicznej . Polecam watsu wszystkim , niezależnie od płci i wieku.